po polsku
święta wina
Nie jesteś Tym
kim myślę
mój krąg domysłów i przypuszczeń
organiczony zwątpieniem
i czasem
jest śmiesznie mały
Twoje niepowtarzalne piękno woła
wróć
tętniące we mnie zachwyty
zagarniasz bez pytania
mówiąc
spójrz
pierzchnie to, co myślę, że już zaistniało
mówisz
chodź
burzysz stereotypy
wali mi się wiara i poleganie na constans
krwawi serce moje niedostępnością
zabicie pragnień jest kresem życia
początkiem niczego
nigdy nie poznany, lecz poznawalny
w Tobie początek i koniec
Twoja święta wina – moje życie
nie oszukujmy siebie myśląc, że nasz sposób jest lepszy
to tylko fasada prawdziwości
słowa tych, co myślą, że doszli
to nie kłamstwo, lecz bezmyślność
bełkot nieprzefiltrowany
samotność
photo by R.E.M. ²
spowita radosnym oczekiwaniem
na niczym niezmącone grzywy fal kochania
wielokrotnie rozczarowana pocharatanym impasem dziejów
lecz ciągle dysząca niespełnieniem
czarująco zawinięta w smakowity pakuneczek z nadzieją
co nigdy się nie ziści
bez specjalnych zapowiedzi i zawiłych anonsów
bez pewności w nadchodzący dzień
bez pamięci o dniu tamtym, siamtym
wkracza sobie samotność
jak róża bez kolców
pięknie niepotrzebna prawdziwa
nie wie, co ma ze sobą zrobić
nie wie, jak zagadać
nie wie, jak zapomnieć
nie wie, w co uwierzyć
pereł nie rzuca się pomiędzy świnie
niepowtarzalne
zaczęło się szlajać po tawernach plagiatów
do świtu rozdając autografy na lewo i prawo
podbijając serca spragnionych sekund sławy
i stało się potocznie omijanym popularnym
rozmytym jak ograna stara płyta
jedyne
wlazło w konszachty z tandetą prawdziwości
podróbkami westchnień o oryginalności
zataczając kręgi prawie niebanalnie
i skończyło niechlubnie na peronie kiczu
targane pytaniami podróżnych do powszedniości
to wszystko już było
teraz trzeba nam prawdy
czy ktoś pamięta
gdzie sie podziały perły
pomysł
co w tym oczekiwaniu świętego
wyzwól we mnie radość
ze zbawienia
poplątane wątki
Ty mi rozsupłaj
utul moją gorycz
roztrzepotane wnętrze moje
przytul
co jest dalej
co jest głębiej
co jest wyżej
co jest tam
czego nie ma tu
czego nie widać
a co jest prawdziwe
chcę poznać to
co zakryte
masz jakiś pomysł?
zdobycz duchowa
photo by Lateefa
zdobycz duchowa spiritual gain
łatwa do stracenia jest so easy to loose
pamięć o niej jednak the remembrance of it
drąży w zakamarkach hollows out in the nooks
jestestwa of being
nie pozwala chodzić w zastanej rzeczywistości forbidding to walk in a known reality
kto bowiem raz skosztował because who once tasted
nie zadowoli się ochłapem will not be pleased with the scrap
samej pamięci of a mere remembrance
lecz wyrwie serce swoje but will tore his heart out
zostawi wszystko will leave everything
nie będzie już grzebać umarłych will not bury the dead
lecz popędzi but will rush off
do źródła egzystencji to the source of existence
do sedna sprawy zajrzy will look into the heart of the matter
jak do studni like into the well
i ujrzy oblicze Boga samego to catch a glimpse of God’s countenance
w zwierciadle duszy in the mirror of his soul
stęsknionej za Panem longing for the Lord
tylko ten krzyż plącze się między nogami
only this cross entangled around me
co by tu z nim zrobić
what could I do with it
do nieba
Niezaprzeczalnie
nieodwołalnie
jesteś większy
myślałam, że przedrę się i jakoś wkręcę
na morze Obecności
usiądę koło Starców z odwiecznymi brodami
szybko nauczę się pieśni
i tak już zostanę
a tu się okazuje
że bilety rozdają nowe codziennie
i trzeba grzeczniutko w kolejce stać
do nieba
nędznicy
photo by P'
miserable
miserable we came out of nowhere wygrzebaliśmy się jak nędznicy znikąd
to become a staliśmy się
the most cherishable najcenniejszymi
judges of the angels sędziami aniołów
unperishable nieprzemijającymi
for aeons to be remembered na czasy zapamiętani
to witness aby świadczyć
unpredictable became the known as it is nieprzewidywalne stało się poznanym
but You are known as One ale przecież Ty jesteś znany jako Ten
who specializes in turning things specjalista od przewrotów
upside down do góry nogami
handel ludźmi “Globalna prostytucja”
Artykul Giuseppe de Rosa SJ “Globalna prostytucja” opublikowany w czerwcowym numerze Przegladu Powszechnego, tlumaczenie Stanisław Opiela SJ, oryginalnie zamieszczony w “Civilta Cattolica”, nr I/2008.
pieczęć

Ociekając krwia dripping with blood
bo walczymy from fighting
i opieramy się aż do przelewu and struggling until shedding
na zaoranej duszy on a shattered soul
wypatruję śladu i am searching for a sign
zapewnienia of assurance
czy ktoś to dojrzy will anyone pay attention
czy zauważy to On will He notice
czy jest zajęty or is He distracted
stwarzaniem creating
przelotnie jakby intermittently
poloży pieczęć He will put a seal
gorejącą jak miłość fiery as love
nie ma rady there is no other choice
trzeba kochać but to love
inaczej otherwise
tylko zaorana dusza bez światła only a shattered soul lacking light will remain
a na co komu taka and who needs that
***
Słowo dla prostaczków
Interpretacja Biblii. Temat rzeka, ale niezbedny dla wszystkich, ktorzy probuja dociec prawdy zawartej w Slowie Bozym. Zmagam sie z tym tematem od jakiegos czasu, i czym wiecej sie dowiaduje, tym bardziej wiem, ze wiem mniej niz myslalam. Dotyczy to zazwyczaj momentu, w ktorym stykam sie z interpretacja odmienna od tej, ktora do tej pory byla mi znana i przeze mnie przyjeta. Dochodzenie po nitce do klebka ku zrodlom sprzecznosci prowadzi prawie zawsze do korzeni, ktorymi wydaja sie byc roznice w interpretacji Slowa Bozego. W mojej sceptycznej naturze lezy dociekanie do zrodel informacji, a w dobie internetu staje sie to przystepniejsze, wiec od 2-3 lat, aczkolwiek sporadycznie, draze temat.
Piewrszym znaczacym momentem, w ktorym zdalam sobie sprawe z ogromnych roznic wplywajacych na zycie ludzi, spowodowanych rozna wiedza nabyta na temat egzegezy, interpretacji i zrozumienia Slowa Bozego byl moj wyjazd do Moskwy i posluga w Moskiewskim Centrum Chrzesciajnskim. W krotkim czasie uswiadomilam sobie, ze w swiecie chrzescijanskim istnieja zasadnicze roznice, wplywajace na sposob, w jaki czytamy i rozumiemy Pismo Swiete. Majac za soba minimalne doswiadczenie w dziedzinie egzegezy i hermeneutyki, zdobyte glownie podczas przelotnego uczestnictwa w wykladach na PWT, bylam zaintrygowana tak duza roznica, swoboda i pewnoscia w oglaszaniu prawd biblijnych. Rezultat owych wywodow zalezal od tego, oczywiscie, w jakiej tradycji, denominacji, a nawet szkole teologicznej dana osoba zdobywala wiedze.
Z jednej strony zaintrygowalo mnie to, z drugiej uswiadomilo mi koniecznosc przyjrzenia sie tematowi interpretacji Biblii, jako jednemu z podstawowych, skoro na nim budujemy nie tylko nasze teologiczno-filozoficzne rozumienie Boga i swiata, ale i wynikajace potem z tych przeslanek zasady zachowan, priorytety zycia, dogmaty wiary, czyli wszystko, na czym opiera sie nasze codzienne zycie, zmierzajace przeciez do wiecznosci spedzonej z Panem.
Nie bedac teologiem, ani nie aspirujac do bycia takowym, bylam zafrapowana. Oczywiscie, ze podstawowe prawdy wiary, wydawaly sie byc te same we wszystkich nurtach chrzescijanskich, ale nurtowal mnie fakt, ze serca ludzi mogly byc i byly czesto emecjonalnie (czy duchowo) przemieniane Slowem gloszonym i interpretowanym znacznie inny sposob, niz bym sie tego spodziewala. Wiele fragmentow, ktore do tej pory byly jasne jak slonce, przemienialo sie z pewnikow w wielki znak zapytania.
To stawia pytania i konfrontuje rzeczywistosc mozliwosci poznania obiektywnej prawdy, co jest czescia mojego nieustannego dociekania. Nie chodzi mi tutaj o forme poboznosci i wyrazanie wiary osobistej w sposob adekwatny do kultury lub czasu, lecz pytanie moje raczej dotyczy jasnosci wykladanego Slowa opartego na poznaniu, nauce, modlitwie (i nie wiem czego jeszcze), ktore prowadzi do glebszego objawienia Boga w prawdzie, ktora powinna byc jedyna i ostateczna.
“No bo przeciez, czy Biblia nie zostala napisana w sposob taki, ze nawet prosci ludzie powinni ja zrozumiec, bez zbednych komentarzy, zawilych wyjasnien, niezrozumialych pojec i czesto sprzecznych, w efekcie koncowym, wynikow?” – koronny argument osob upraszczajacych zagadnienie interpretacji Biblii, ktorzy nie zadaja sobie nawet trudu zasiegniecia jakiejkolwiek porady tych, ktorzy poswiecili temu cale zycie. Ja osobiscie obawiam sie ignorancji, pychy, nieswiadomosci lub naiwnosci, ktora moglaby sprowadzic mnie na manowce, wiec naklaniam moj ograniczony rozumek do staran dociekajacych przynajmniej podstawowych faktow w tym temacie. Marginalne traktowanie tematu, zawezanie interpretacji Biblii, moze skonczyc sie na blednych przeslankach i podstawach, ktore stanowiac podwaliny kolejnych przemyslen, unozliwiaja budowanie na fundamentach, ktore nie sa solidne, a raczej chwiejne.
Co z tego wynika. No wlasnie moje drazenie tematu z tego wynika. Skoro tak wiele od tego zalezy, do czegos trzeba dojsc…
Niestety tak juz mam w zyciu, ze niespokojne jest serce moje… Nawet nie wiem, czemu to wszystko pisze o 2 nad ranem…chyba zeby sobie ulzyc…
W sumie, moznaby powiedziec najprosciej…”poznajemy po czesci”… warto wiec byloby poznac mysli tych, co “poznawali po czesci” przez wieki i do czegos w sumie doszli…
W kolejnych postach w serii, napisze, co jest juz nieco jasniejsze w tej kwestii dla mnie.
obiecanki cacanki
zakrwawione resztki godnosci
niewyjasnione zakamarki dni minionych
wygrzebane znikad uniesienia
rozkojarzone i prowadzace donikad
wyciskaja ze mnie soki racjonalnego myslenia
kresu nie widac
horyzont niebezpiecznie daleko
gdzie jest ta prostota wiary
obiecanki cacanki
dobij nie zabij
szybciej niz wolniej
dobierz sie do mnie
zanim zmatwieja poranne dotkniecia
najgorsze jest zapomnienie
Manifest Ewangelikalny
Polski komentarz na temat Manifestu Ewangelikalnego.
nie znęcaj się nade mną
nie znęcaj się nade mną
oprzytomnieję bez biczowania
nalożę karmazynowy chałat i pofrunę przed siebie
szukać tego co przepadło bez wieści
gdzie jest ta miłość co nie ustaje
jej woń wyparowała
wokół tylko stęchlizna pustych słów
znaczonych beznamiętnym czekaniem
uciekła mi ta wariatka
popytam przechodniów
może co widzieli
może ktoś zdobył jej nieśmiertelny autograf
odsłonię swą zapłakaną twarz
może usłyszy mój wrzaskliwy krzyk
i ocali mnie od
rozpaczy zapomnienia
niewinność
nie zapomnę niewinności
co zaklęta jest w skale poznania
choć nie da się jej odtworzyć
bez pogardy odsunę kamień zamieszania
utkwię mój wzrok w bezczasie wieczności
z filigranowej teraźniejszości się otrząsnę
wyleczę się z turbulentnego narzekania na monotonię codzienności
przeniosę punkt ciężkości z niejasnej rozpaczy na stałość kochania Twojego
tak się pomodlę dzisiaj
i niech takjuż zostanie
a gdyby coś zostalo
jakiś ochłap nadziei w mroku
to daj mi znak
czekam
niespokojne jest serce moje
dopóki nie znajdzie Ciebie
niestłumione cierpieniem doczesnym
nieutulone pocieszeniami codzienności
wyczerpane zziajane niedospane
odsłoń mi świat który jest
cichutko do mnie mów
pochwyć mnie
unieś w najprawdziwszą prawdę
tylko nie uspokajaj
nie chcę umierać w spokoju
photo by Cognitive Ambition
Aborcja będzie tematem obrad Rady Europy
Strasburg, 15.04.2008
Aborcja będzie tematem obrad Rady Europy. Nie powiodła się próba zdjęcia z porządku obrad kontrowersyjnego raportu w sprawie przerywania ciąży. O zdjęcie tego punktu z programu posiedzenia zgromadzenia plenarnego w Strasburgu wnioskował Ignacio Cosido Gutierrez, chrześcijański demokrata z Hiszpanii.
Za jego propozycją głosowało 48 deputowanych, a przeciwko było 70, a 12 członków zgromadzenia wstrzymało się od głosu. Dyskusja nad dokumentem odbędzie się w środę 16 kwietnia.
Projekt raportu, opracowany przez austriacką posłankę Giselę Wurm, wzywa państwa członkowskie Rady Europy do zniesienia wszelkich przeszkód utrudniających prawny lub praktyczny dostęp do przerywania ciąży „bez ryzyka”. Dokument stwierdza jednocześnie, że aborcja nie może być środkiem służącym planowaniu rodziny oraz że – o ile to możliwe – należy unikać przerywania ciąży. Raport spotkał się ze zdecydowaną krytyką przedstawicieli różnych krajów, w tym Polski i Malty.
Na projekt posłanki z ramienia austriackich socjaldemokratów krytycznie zareagowała także niemiecka organizacja antyaborcyjna Dzieło Kolpinga. „Nie wolno się zgodzić na deklarację, zalecającą wprowadzanie prawa do aborcji” – stwierdził przewodniczący Dzieła Thomas Dörflinger.
Jako alternatywę jego organizacja zaproponowała ustawodawstwo niemieckie. Określa ono aborcję jako czyn niezgodny z prawem. Można jej jednak dokonać, unikając kary, tylko po udokumentowanym zasięgnięciu porady.
ProChrist 2008
przestań mnie oswajać
picture by Bizarro
umorzyłeś przekleństwa
you’ve retired my debts
przekopałes ugory
you’ve cut through the fallow
zaciągnąłeś mnie na siłę pod sklepienie przymierza
you’ve dragged me by force under the canopy of covenant
a ja nawet powieką ruszyć nie mogę
and I am not able even to blink
przestań mnie oswajać
stop taming me
nie jestem ze szkła
i am not a piece of glass
poniewierka zaszczutego
wondering of the afflicted one
też nie dla mnie
is also not for me
przymierzę się
i will try on
do przymierza
the covenant
rozchodzę powołanie
i will break through my calling
jak nowe buty na obcasach
like new high heel shoes
przymierzę strój kontemplacji
will try on the frame of contemplation
w końcu będę sobą
finally myself i’ll become
pathetic prophetic
Co zwiazanego z patetyzmem i profetyzmem wydarzylo sie wczoraj. Przeczytaj o tym tutaj.
nieprzewidywalne
IMG_5162d by mike donahue
…jest zycie z Bogiem. Doswiadczalne poznanie Boga jest koniecznoscia. Nie jestem w stanie przezyc bez spotkan z Nim. Tych duzych i tych malych. Tych znaczacych, takich raz na pare lat. I tych powszednich, takich co pare dni. Te powszednie wydaja sie nawet byc wazniejsze. Jestem od nich uzalezniona i jesli doswiadczam ich braku, zostawiam wszystko i szukam Go. Dlatego musze sobie wyznaczac priorytety i przypominac sobie pare razy dziennie co jest warte zycia (i smierci), co jest absolutnie niezbedne w danym momencie, co moze poczekac pare godzin, a co musi zostac zapomniane.
Wybory i mozliwosci. A ja chce skosztowac tej najlepszej czesci.
Dlatego tez lubie cisze. Wewnetrzna i zewnetrzna. Pomaga mi w pozbieraniu sie, w ponownym przywolaniu wizji, w odczuwaniu zycia. Bez ciszy zamieniam sie w jedze. Nie jestem w stanie niczego skonczyc bez narzekania i marudzenia.
Potrzebuje dotkniecia Boga.
nie spoczniemy, nim dojdziemy
I Can Make it Through the Rain by Faithful Chant
“Sądzę, że wszystko od tego zależy, by przystąpili do rzeczy z niezachwianym postanowieniem, iż nie spoczną, póki nie staną u celu. Niech przyjdzie, co chce, niech boli, jak chce, niech szemrze, kto chce, niech własna nieudolność stęka i mówi: nie dojdziesz, umrzesz w drodze, nie wytrzymasz tego wszystkiego, niech i cały świat się zwali z groźbami.”
fragment z Guido Stinissen OCD, MODLITWA OBECNOŚCI ZE ŚWIĘTĄ TERESĄ Z AVILA
przeprawa przez smierc
Rozdarcie jest w śmierci, gdyż zostawimy to wszystko i w końcu przejdziemy tam, gdzie mieliśmy być od zawsze na zawsze. Swiat nie jest dla mnie ukrzyżowany, ani ja dla niego. Nie umiem kochać tak jeszcze. Moje kochanie jest słabowite i porywcze. Co tu zrobić, żeby się zachwycić Panem i zachłysnąć Jego miłością na dobre?
kajdany wolności chains of freedom
nawet już śladów nie widać can’t even see the marks
po więzach after the constraints
odeszły w zapomnienie they are forgotten
już zaczęłam pląsać i even started to twirl
niezdarnie lumpishly
ale jednak but still
zachłystywać się wiatrem drinking the wind
wpatrywać w niewysłowione dźwięki stirring in unspoken sounds
biec bez opamiętania running
w przyszłość into the future
aż tu nagle but then suddenly
Głos Voice
no co ty what are you thinking
jaka to wolność what kind of freedom
przecież nie masz jeszcze krzyża you don’t carry the cross yet obviously
całować szorstką korę drzewa mi przyjdzie it comes down to kissing rough bark of the wood
sam mnie nauczysz tej słodkości zhańbienia you yourself will teach me the sweetness of disgrace
a w przerwach and in the meantime
zostanie mi i have left
taniec do upadłego dance to exhaustion
uniesienia
uploaded by peƮer
uniesienia są chwilą ecstasy is a moment
która karze nasz czas pozostały scourging our remaining time
marniejemy we wither
i tylko jedno and only one thing
przywraca nam nadzieję brings consolation
oczekiwanie na spotkanie awaiting for the encounter
z Panem czasu with the Lord of time
katastrofą nie są huragany hurricanes are not catastrophic
lecz zimne otępiałe serca but cold stuporous hearts
nie rozpoznające już not recognizing any longer
porywów Ducha whirlwinds of the Spirit
prostytutki przed Oblubiencem
Wielki Tydzien. Wtorek.
W tradycji kosciola prawoslawnego Wielki Wtorek ( wypadajacy w innym dniu, niz wg zachodniej tradycji chrzescijanstwa) jest dniem kulminacyjnym trzech poprzednich, kiedy to Jezus jest czczony jako Oblubieniec. Ikona Jezusa Oblubienca jest stawiana w miejscu centralnym swiatyni.
Oto oblubieniec nadchodzi o północy
i błogosławiony sługa, którego zastanie czuwającym,
niegodny jest zaś ten, którego zastanie leniącym się.
Zważ, przeto, duszo moja, nie daj ogarnąć się przez sen,
abyś nie została oddana śmierci i królestwa pozbawiona, lecz odrzuć sen i wołaj:
Święty, Święty, Święty jesteś, Boże,
Dla Bogurodzicy zmiłuj się nad nami.
Zbawco mój! Pałac Twój widzę przyozdobiony,
lecz nie mam szaty, aby weń wejść.
Oświeć szatę mej duszy, Dawco światłości,
i zbaw mnie.
Chrystus z okresu Pasji jest wywyzszony jako Oblubieniec Kosciola.
Na dzien przed tragicznym wydaniem, Jezus bierze uczniow na rozmowe. W trakcie nauczania, ktore poztem nazwana Mowa na Gorze Oliwnej, opowiada On kolejna przypowiesc o roztropnych i nie za bardzo rezolutnych dziewczetach. Piec z nich wykorzystalo czas na przygotowania na spotkanie z Ukochanym, piec z nich bylo zajetych innymi waznymi sprawami. Ciekawe, ze juz wczesni ojcowie kosciola kojarzyli te przypowiesc z Paruzja, wykazujac niezbedna droge trzezwosci i czujnosci, stawianiem sie straznikiem gotowym i wyczekujacym, nie odrzucajacym wiecznosci.
prostytutki
Istnieje jeszcze jedna piesn spiewana tego samego lub kolejnego dnia. Hymn Kassiani. Jest to wyznanie Marii Magdaleny skierowane do Mistrza, w trakcie wylewania mirry na Jego glowe tuz przed Jego meka. Spiew moze trwac nawet 25 minut. Jest on wyczekiwany przez caly rok. JEst jednym z ulubionych hymnow i staje sie duchowa rozkosza dla wielu. Jest to bardzo intensywny fragment, opisujacy zarowno glebie emocjonalna desperacji jak i wyzyny duchowego zawierzenia.
uploaded by Lateefa
W wielu miejscach w Grecji, uroczystosc ta jest popularna wsrod osob zaangazowanych w prostytucje. W ciagu roku nie pojawiaja sie oni w kosciele. Ten jeden dzien jest wyjatkowy. Przychodza licznie, aby uslyszec piesn, ktora kiedys wyspiewala kobieta upadla.
Tak wiec jest to dzien, kiedy Oblubieniec zaprasza grzesznikow do przodu kosciola, tuz przed oltarz. Szuka tych, ktorzy zle sie maja. W sumie sprowadza sie to do tego: odrzuceni stoja przed Oblubiencem, ktory kocha ich nie mniej niz mnie. A kadzidlo naszych modlitw wznosi sie wspolnie przed Jego tronem.
Sw. Izaak Syryjski: “ten, kto czuje ze grzeszy jest lepszy niz ten, ktory wskrzesza zmarlych”.
acedia – grzech apatii
Czy wiedzialam, ze MELANCHOLIA (z lac. acedia – pochmurne usposobienie, zmetniony stan umysly, gleboki smutek prowadzacy do bezczynnosci, apatii i nudy) byla kiedys zaliczana do jednego z siedmiu glownych grzechow? Nie wiedzialam. Melancholie definiowano jako odrzucanie doswiadczania radosci z dobroci Bozej i swiata przez niego stworzonego, dyssatysfakcje, nieszczescie wywodzace sie z niezadowolenia z zastanej sytuacji.
Juz Arystoteles zauwazyl, ze wielu artystow przezywa stany melancholii, wprowadzajac sie w “stany tworzenia”.
Sw Tomasz z Akwinu wyjasnial, ze sa to stany “niejasnosci umyslu”, doprowadzajace do niepokoju i pobudzenia. Dante nadal acedii nazwe LENISTWA, okreslajac ja jako “brak okazywania milosci Bogu z calego serca, umyslu i duszy”.
Sw. Teresa z Avila napisala caly rozdzial na temat jak nalezy traktowac siostry zapadajace w stany melancholiczne. Podkreslala, ze ten “typ” temperamentu probuje “zdominowac i zaslepic rozum” i powinien otrzymac pomoc w postaci “nieustannego zaangazowania w czynnosci, aby ukrocic mozliwosc wyobrazania sobie rzeczy, ktore sa przyczyna ich klopotow”.
Europejski Romatyzm gloryfikowal niejako melancholie, wykazujac, ze tylko silny emocjonalizm kieruje w nieodkryte dziedziny sztuki. Jedni z najwiekszychartystow tej epoki cierpieli z powodu napadow depresjii lub melancholii.
Dorothy Sayers: “Acedia lub lenistwo…jest grzechem, ktory nie wierzy w nic, nie troszcy sie o nic, nie poszukuje niczego, nie nienawidzi niczego, nie znajduje nigdzie celu, a pozostaje przy zyciu tylko dlatego, ze nie ma za co umrzec.”
Okolo 10% Amerykanow cierpi z powodu depresji (chociaz jest ona rozna od acedii, ktora dotyczy bardziej stanu duchowego, to jednak trudno nie zauwazyc powiazan). Jest to najwiekszy problem, z ktorym boryka sie psychologia wspolczesnego swiata. 10 razy wiecek ludzi cierpi z powodu depresji tearz niz w roku 1945 (a wtedy wlasnie przeciez skonczyla sie dopiero wojna, holocaust itd.). 30% kobiet w USA cierpi z powodu depresji. Dzisiejszy swiat mowi: wez prochy i postaraj sie przetrwac do nastepnego dnia. Mysl pozytywnie. Uwierz w siebie.
Biblia jest pelna fragmentow wyrazajacych cierpienia i zalamania dusz w trakcie prob, okresow pustyni i stanow przygnebienia, czy depresji.
Mysle o grzechu smutku, przygnebienia. Wzrastamy w spoleczenstwie, ktore coraz bardziej zatapia sie w “sobie”. Chodzenie wokol “siebie” przez okres dluzszy niz 5 minut nie wychodzi na dobre ludzkiemu umyslowi. Lepiej jest zastapic wierzenie w siebie zawierzeniem Jego Slowu. Lepiej jest zastapic koncentrowanie sie na sobie skupianiem sie na Nim. Takie proste, takie trudne. Wiele jednak zmienia. W sumie moze zmienic nawet caly swiat.
Smutek prowadzacy do nikad moze byc leczony srodkiem zwanym modlitwa. Slowo niesie zycie. Duch, ktory jest Swiety, odpowiada na pytania dotyczace rzeczywistosci i ujawnia jej prawdziwa twarz. Znieksztalconej mamy dosyc. Jestem odpowiedzialna za utrzymywanie sie w formie dalekiej od nudy. Jestem odpowiedzialna za szukanie i kochanie Go z caalej sily. Musze zwrocic sie ku wnertzu, zeby nie kusily mnie zapasci acedii.
handel ludzmi w poznym imperium rzymskim
uploaded by faithmonsoon
Jam biedny i bliski śmierci do młodości mojej, Zawisła nade mną groza twoja, jestem zrozpaczony. Ps 88.16
Wszyscy slyszelismy, ze Sw. Patryk zyl na przelomie IV I V wieku, byl porwany i przywieziony do Irlandii w wieku okolo 16 lat. Zostal sprzedany w niewole i przez kolejnych 6 lat pasl owce na wzgorzach Slemish sluzac kaplanowi druidzkiemu.
Pozniej w zyciu napisal w „Wyznaniach”:
“Umiłowanie Boga i bojaźń boża otaczały mnie coraz silniej, a we mnie rosła wiara i budził się Duch, aż doszło do tego, że odmawiałem sto modlitw dziennie, a po zapadnięciu zmroku prawie tyle samo, nawet kiedy przebywałem w lesie albo na górskim szczycie.”
Przypomina mi to Daniela. Dawida takze. Podobne historie. Mysle, ze Patryk co najmniej slyszal o Danielu. Jego rodzice byli chrzescijanami, jego matka byla krewna Sw. Marcina z Tours.
Wyobrazmy sobie to. Porwany w wieku 16 lat, zabrany sila do nieznanego kraju, sprzedany na wlasnosc komus obcemu. Wyobrazmy sobie, kiedy pracowal za darmo dla czlowieka posiadajacego uklady z silami duchowymi panujacymi w tym regionie. Dlaczego wiec zwrocil sie ku modlitwie? Co spowodowalo, ze takie mlode i sponiewierane serce zdecydowalo, ze modlitwa jest jedyna droga przetrwania? Czy pamietal o Danielu z opowiadan rodzicow? Z historii zaslyszanych?
Patryk modlil sie czesto. Jak Daniel. Czy z powodu strachu? Desperacji? Ciekawe, jak zaczal? Czy moze dlatego, ze spotkal sie z oddanymi i poteznymi druidami? Czy dlatego, ze otoczenie to bylo tak grozne i niebezpieczne i stawalo na jego drodze? Czy dlatego, ze czul sie opuszczony, samotny i zapomniany i byl to jedyny sposob na przywolanie czegos bliskiego?
Ponizej modlitwa Sw. Patryka, zatytuowana Pancerz. Prawdziwa perelka:
Powstaję dzisiaj
Poprzez potężną moc wezwania Imienia Trójcy,
Poprzez wiarę w Trzy Osoby,
Poprzez wyznanie Jedności
Stworzyciela stworzeń.
Powstaję dzisiaj
Poprzez moc Chrystuowego narodzenia i chrztu,
Poprzez moc Jego ukrzyżowania i Jego złożenia do grobu,
Poprzez moc Jego zmartwychwstania i wniebowstąpienia,
Poprzez moc Jego zstąpienia na ziemię
Na ostateczny sąd przeznaczenia.
Powstaję dzisiaj
Poprzez moc miłości cherubinów,
W posłuszeństwie aniołów,
W posłudze archaniołów,
W nadziei na zmartwychwstanie i spotkanie z nagrodą,
W modlitwach pariarchów,
W naukach apostołów,
W wierze wyznawców,
W niewinności dziewic,
W uczynkach prawych ludzi.
Powstaję dzisiaj
Poprzez moc Niebios;
Światło słońca,
Blask księżyca,
Splendor ognia,
Szybkość błyskawicy,
Śmigłość wiatru,
Głębinę morza,
Stabilność ziemi,
Twardosć skały.
Powstaję dzisiaj
Poprzez Bożą moc wiodącą mnie;
Bożą moc podtrzymującą mnie,
Bożą mądrość prowadącą mnie,
Boże oko patrzące przede mną,
Boże ucho słuchające mnie,
Boże słowo mówiące do mnie,
Bożą rękę strzegącą mnie,
Bożą drogę ścielącą się przede mną,
Bożą tarczę chroniącą mnie,
Boże zastępy aby obronić mnie
Przed zasadzkami diabła,
Przed pokusami występków,
Przed każdym, kto życzy mi źle
Z daleka czy z bliska,
Samotnie czy w tłumie.
Wzywam dziś wszystkie te moce pomiędzy mnie a zło,
przeciwko każdej okrutnej, bezlitosnej sile
zagrażającej memu ciału i duszy,
Przeciwko inkantacjom fałszywych proroków,
Przeciwko czarnym praktykom pogaństwa,
Przeciwko fałszywym prawom heretyków,
Przeciwko działąniom bałwochwalstwa,
Przeciwko zaklęciom czarownic, kowali i czarnoksiężników,
Przeciwko każdej wiedzy
która znieprawia ciało i duszę człowieka.
Chryste chroń mnie dziś
Od trucizny, od spalenia,
Od utopienia, od zranienia,
Dopóki nie nadejdzie ma nagroda w obfitości.
Chrystus ze mną, Chrystus przede mną,
Chrystus za mną,
Chrystus we mnie, Chrystus pode mną,
Chrystus nade mną,
Chrystus po prawicy, Chrystus po lewicy,
Chrystus gdy się kładę, Chrystus kiedy siadam,
Chrystus w sercu każdego, kto o mnie myśli,
Chrystus w ustach każdego, kto o mnie mówi,
Chrystus w oczach każdego, kto mnie widzi,
Chrystus w uszach każdego, kto mnie słyszy.
Powstaję dzisiaj
Poprzez potężną moc wezwania Imienia Trójcy,
Poprzez wiarę w Trzy Osoby,
Poprzez wyznanie Jedności
Stworzyciela stworzeń.
Zbawienie jest w Panu.
Zbawienie jest w Panu.
Zbawienie jest w Chrystusie.
Pozwól, o Panie, aby zbawienie było zawsze z nami.
Amen.
czemu jesteś smutna
Originally uploaded by ximenatapia
co definiuje momenty mojego istnienia? od uporu do zgody jaka jest droga? co sprawi, ze podejme sie szukania Jego , anie kolejnej laskotliwej mysli? decydujace ciecia ” w oka mgnieniu” przerazaja, lecz jakze uwalniaja.
nawet myslenie w taki sposob zdaje sie wskazywac, ze nie jest jeszcze tak zle. nawet myslenie w taki sposob zdaje sie wskazywac, jak daleko mozna odjechac.
potrzebuje dotkniecia
wcielone slowa
pozbieraja zamieszki
nieporuszone zaufanie
gdy się nie modlę to…
…powoli umieram.
Proces odchodzenia jest nieomal niezauwazalny. Najpierw sobie tlumacze, ze mam wazniejsze rzeczy na glowie, niz tkwienie w jednym miejscu. Prawdziwe dotkniecie Najwyzszego wymaga prawdziwego otwarcia. A ja czesto nie mam sily na kolejne drazliwe szamotaniny z wlasnym sumieniem. Nie chce mi sie uporzadkowywac postaw wlasnego serca. Nie mam ochoty na kolejny proces, szukam wyjscia.
Jestem wdzieczna za mozliwosc wyboru. Swiadomosc wyboru doprowadza mnie zawsze do miejsca, gdzie zwracam sie ku Milosci. Slysze to zawolanie. Ono zawsze drzemie. Gdzies tam, na dnie, Jego glos.
Z glebokosci wolasz mnie Blizej niz dalej Z wiecznosci w czasie moim trwasz Ograniczenie jest droga Pustka nie zieje straszliwie Czemu jest tak
nie pokonasz
parę kropel
jeszcze
do brzegu
przepełnienia
wiadro pęknie jak lawa gorąca
w popiół i głazy
zawsze chodził drogami mało znaczonymi
w pióropusze i atłasowe wdzianka
w głowie proce i kamyczki nosił
takie do chłopięcej zabawy, w miażdżenie stworów
więcej w nim odwrotów i uników
niż wojowniczego krzyku
zwyczajna ziemia
zwyczajne drzewa
zwyczajne kamienie
tylko woda
niezwyczajna, burzliwa, prawie zaczarowana
a taka bliska, taka namacalna
bez opamiętania, rozżarzona
na wyciągnięcie ręki
a nie osiągalna
mówili
wody nie pokonasz
nie słuchał
nie słucha
napisal taki jeden kolega moj
into great silence 4
mp3 generation
Czy mamy obsesje na punkcie iPodow? Czy jestesmy uzaleznieni od laptopow? Jestesmy fanatykami mp3? (Niedawno czytalam, ze Londynczycy sa tak zaabsorbowani pisaniem SmS-ow podczas chodzenia po ulicach, ze wypadki, ktore sa powodowane wlasnie przez takich osobnikow rosna w zstraszajaca szybkim tempie. 15 lat temu bombardowano nas wiadomosciami na temat”zlych przyzwyczajen do TV”. Dzisiaj brzmi to jak wiadomosci zza swiatow. Kto by chcial ogladac TV, kiedy mozna byc calkowicie ZAANGAZOWANYM za posrednictwem mnostwa gadgetow laczacych nas z…calym swiatem? W zasiegu jednego klikniecia istnieje nieodkryty jeszcze swiat wyobrazen, ktory wzywa i przyciaga nasza uwage ku networking,web-surfing, blog reading, game playing.
Potrzebujemy nauczania: jak przetrwac najnowsza inwazje technologii w codziennym zyciu chrzescijanskim? Ach, no tak, pamietam i to. Wykorzystujemy to wszystko przeciez dla Krolestwa…
Uspokoje zawirowane uczucia mej duszy wydzierajace sie zza trosk rzeczy swiata zewnetrzengo. Zapomne o rzeczach zpomnianych i bede pamietac o wiecznych. Ulegne i przyciagnie mnie Ten, ktory jest Absolutem. Oddam mu sie w calosci, aby Go pozyskac. Zwroce sie calkowicie ku Zrodlu mego zycia.
into great silence 1
into grat silence to tytul filmu, ktory ogladalam niedawno. 2h 40 min prawdziwej obecnosci. przemijajace sezony pozwalaja nieomal oddychac obecnoscia tych, ktorzy wybrali droge Kartuzow. kontemplujac nie tylko Boga, ale tez stworzenie, poglebiajac zrozumienie. trudno jest sobie wyobrazic, zeby w naszych czasach ktos jeszcze pragnalby zyc w taki wlasnie sposob. lecz oni robia to w sposob zdumiewajacy, z cicha, spokojna determinacja. wybitnie nieskazeni swiatem sfrustrowanym technika.
Ukryty gleboko w malowniczych Alpach francuskich, Grande Chartreuse uznawany jest za jeden z najascetyczniejszych zakonow na swiecie. w 1984 roku, niemiecki filmowiec PhilipGroning poprosil ich o pozwolenie nakrecenia filmu dokumentalnego o ich zyciu. W odpowiedzi uslyszal, ze zglosza sie do niego. 16 lat pozniej byli gotowi. Groning z zespolem mieszkal w celach mnichow przez 6 miesiecy – dokumentujac ich zodzienne modlitwy, zajecia, tradycje i rzadkie wycieczki na zewnatrz.
pierwsza scena z filmu: zblizenie mnicha modlacego sie. postac statyczna. bez poruszenia. obraz ten trwal okolo 30 sekund, lecz wydawal sie o wiele dluzszy.
zapytanie: jaki duch panuje w naszych czasach?
w Wlk Brytanii przeprowadzono sonde wsrod mlodziezy. konkluzja: pokolenie to nie czuje sie dobrze, kiedy ma na cos czekac. przecietny mlody Brytyjczyk nie stanalby w kolejce, w ktorej stoja juz 4 osoby. wielu wyznalo, ze oczekiwanie denerwuje ich, ze musza sobie znalezc jakies zajecie nawet na te pare minut stojac w kolejce. dla paru osob, stanie w kolejce jest po prostu niemozliwe. dla wielu stanie przez 10 minut i nie robienie niczego bylo nie do przyjecia.
jak dlugo moge czekac? na co jestem w stanie poczekac? co jest warte mojego oczekiwania?
dusza omotana
dusza omotana
prawie sponiewierana
spoziera
z gestwiny cieni rzeczy przedawnionych
wylania sie kontur nieprzedawnionego
Handel Ludźmi
Ludzie nie powinni byc na sprzedaz.
Epidemia we wspolczesnej historii
Handel ludzmi to nazwa przestępczego procederu, będącego współczesną formą niewolnictwa. Pod tym pojęciem rozumiano początkowo wyłącznie handel kobietami zmuszanymi do prostytucji (męskie ofiary wykorzystywane seksualnie to zjawisko niezwykle rzadkie). W ostatnich latach znaczenie pojęcia uległo znacznemu rozszerzeniu i obejmuje obecnie wszelkie działania nakierunkowane na wyzysk ludzi, niezaleznie od płci i wieku, naruszające prawo do decydowania o sobie. Wyzysk ten związany jest zazwyczaj z uzyciem przemocy, co jest dla ofiar ogromnym obciązeniem fizycznym i psychicznym. Ofiary handlu zywym towarem doświadczają często w efekcie traumatycznych przezyć chorób psychicznych i popadają w rózne formy uzaleznień. Wobec ofiar stosowane są działania naruszające ich seksualność, indywidualną wolność i cielesną nienaruszalność. Pozostałe czyny karalne, których dopuszczają się agresorzy wobec ofiar to naruszenia prawa pracy i prawa ubezpieczeń społecznych, zwłaszcza wobec cudzoziemców.
Formy handlu ludzmi to:
- Handel dziećmi – nielegalne adopcje, często zagraniczne, oraz “sprzedaz” osoby niepełnoletniej pedofilom,
- Handel kobietami – nakłanianie kobiet do wyjazdu do pracy za granicą w innym charakterze, a następnie zmuszaniu ich do prostytucjii, ewentualnie nakłanianie kobiet do wyjazdu za granicę w celu uprawiania prostytucji, ale przedstawianie im nieprawdziwego obrazu warunków, w jakich to się będzie odbywało,
- Handel narzadami – sprzedaz (nielegalna w większości państw) organów pobieranych od zywych dawców,
- Handel tanią sila robocza – za swoją pracę osoby takie otrzymują wynagrodzenie nizsze niz dopuszcza prawo danego kraju, zarówno ich pobyt jak i praca są nielegalne.
Zapotrzebowanie
3 dniowy post
3-5 marca
Wezwanie do 3 dniowego postu zostalo zainspirowane przez Roberta i Anita Craig, bylych misjonarzy z IHOP-KC, przygotowujacych sie obecnie do wyjazdu do Kambodzy.
Link do intencji modlitewnych w 1wszym dniu postu, 3 marca – w tym dniu modlimy sie szczegolnie za ofiary handlu ludzmi w celach seksualnych.
Odwiedz ich strone internetowa tutaj i przeczytaj o handlu ludzmi w Kambodzy
Skala zjawiska w Polsce
Polska stanowi wazny europejski ośrodek dla handlarzy zywym towarem – pisze dziennik “Polska”. Kazdego roku przez nasz kraj przerzucają az 15 tysięcy osób.
Najnowszy rządowy raport o handlu ludzmi alarmuje: zjawisko jest nie do opanowania- czytamy w gazecie. Według najnowszych danych MSWiA, do których dotarła “Polska”, w ostatnich dziesięciu latach stwierdzono ledwie ponad 1800 przypadków handlu ludzmi. Ale te dane dalece odbiegają od prawdy. Według ONZ, szacunkowa liczba ofiar handlu ludzmi wynosi w naszym kraju ponad 15 tysięcy rocznie.
Ofiary często nie wiedzą, gdzie szukać pomocy, a nawet jeśli juz trafią na policję czy do prokuratury, to i tak nie mogą liczyć na wsparcie. Sprawy toczą się bardzo powoli, az w końcu są umarzane. Tymczasem handlarze są świetnie zorganizowani: mają broń, pieniądze i prawników.
Od 2002 do 2006 roku przydzielono ochronę tylko 16 ofiarom handlu zywym towarem; w ciągu ostatnich dwóch lat taki przypadek nie zdarzył się ani razu. Efekt jest taki, ze od 1995 roku udało się skazać ledwie 200 handlarzy- czytamy w “Polsce”.
Fakty
* Handel kobietami i dziewczynkami jest druga lub trzecia “branza przemyslowa”, po handlu narkotykami i bronia, wykorzystywana przez zorganizowanych przestepcow
* ONZ przewiduje, ze nawet do 4 milionow kobiet i dzieci jest wykorzystywanych w przymusowej prostutucji i pracy
* Co 30 sekund, czyli okolo 2 500 osob dziennie, staje sie ofiarami handlu ludzmi
* Raport UNICEF : ponad 1 milion dzieci na swiecie jest sprzedawanych w celach niewolnictwa seksualnego. Okolo 30 milionow dzieci stracilo dziecinstwo w ostatnich 30 latach.
* Szacunkowe dane wskazuja na to, ze okolo 27-30 milionow osob jest poddawanych wspolczesnemu niewolnictwu, 70-75% to ofiary niewolnictwa seksualnego
*Handel w celach seksualnych jest jedna z najszybciej wzrastajacych praktyk – stajac sie wielomilionowym biznesem
Historie prawdziwe
Ogladaj: Sex slaves (Ukraina – Turcja)
Wolanie
“Tak naprawde to nie wiem, jak to sie stalo.
Ktos sie modlil.
Ktos o tym mowil.
Poruszenie we wnetrzu.
Mysli.
Rozmowy.
Modlitwy.
Ksiazki.
Placz.
W ciagu ostatnich dwoch miesiecy modle sie, aby Bog wzbudzil wspolczesnych abolicjonistow, podobnych do Wiliama Wiblerforce’a i Harriet Tubman. Nie zgodza sie oni na zycie w swiecie, w ktorym ludzie sa sprzedawani i przetrzymywani jako wlasnosc przez innych. Dlatego dziele sie tymi informacjami. Musimy o tym wiedziec. W przyszloscu byc moze uda mi sie zrobic krotki film dokumentalny, ktorego tematyka osadzona bedzie w realiach swiata handlu ludzmi.” Keith
Modl sie o to, a by w kosciele zabrzmial GLOS, wzywajacy nas do zycia w swietosci i czystosci.



































Leave a Reply