
Niezaprzeczalnie
nieodwołalnie
jesteś większy
myślałam, że przedrę się i jakoś wkręcę
na morze Obecności
usiądę koło Starców z odwiecznymi brodami
szybko nauczę się pieśni
i tak już zostanę
a tu się okazuje
że bilety rozdają nowe codziennie
i trzeba grzeczniutko w kolejce stać
do nieba
~ by iwka on July 8, 2008.
Posted in fasting, po polsku, prayer * modlitwa, seems like poetry, wierszyki
Tags: Bog, niebo, poezja, wiersze
|
| Meggie Jones on polygamy in the USA | |
| sirjorge on polygamy in the USA | |
| Mary Holman on Sendler’s list – C… | |
| Genevieve Szafran on Sendler’s list – C… | |
| janet on polygamy in the USA |

Get a free blog at WordPress.com. Theme: ChaoticSoul by Bryan Veloso.

Kolejka do nieba? Tego jeszcze nie było:-) Czyżby trafiło się nam zbawienie w systemie permanentnego niedoboru? Czy to możliwe by wszechmoc i wszechogarniająca miłość była ograniczona kolejką?
A może niebo jest po prostu puste, jedynie wypełniają je konstrukty naszych myśli?